Magazyn Uczelniany ,,Discipulus”

Starość to… radość

W wyszukiwarce PubMed.gov pod hasłem „Brain ageing” znajdziemy prawie 4.000 w pełni darmowych artykułów. Najstarszy artykuł jest z 1928 roku, a w 2022 pojawiłty się już 82 pozycje, a to dopiero pierwszy kwartał! Nic dziwnego, że starzenie się naszego mózgu jest tematem szalenie interesującym dla naukowców. Wzrost średniej długości życia wraz ze spadkiem dzietności powoduje szybkie starzenie się społeczeństw, szczególnie zachodnich. W Niemczech już  w 2035 r. aż 47% populacji ma być w wieku 50+. Wynikające z tego wyzwania społeczne są ogromne i różnorodne – zmiany we wzorcach konsumpcji, wzorcach pracy i środki konieczne na pokrycie emerytur, problemy zdrowotne oraz rozpowszechnienie chorób przewlekłych i niepełnosprawności.

Jak starzeje się mózg?

Mózg starzeje się podobnie jak całe nasze ciało. Trochę wolniej niż inne narządy – o ile nie zaczną się procesy neurodegeneracyjne. Wiele różnych czynników występujących podczas naszego rozwoju płodowego, dzieciństwa i przez całe dorosłe życie może zaczynać, nasilać lub chronić przed procesami patofizjologicznymi.  Na dobrostan naszego mózgu i całego organizmu wpływa tak wiele czynników, że trudno w jednym ujęciu wszystkie choćby wymienić. Według mandali zdrowia (Słońska, 1994) pola warunkujące zdrowie składają się z kilku kręgów. Na część z aspektów mamy wpływ, ale część pozostaje poza naszą kontrolą. W tym modelu mamy:

  • Czynniki biologiczne (bagaż genetyczny, cechy wrodzone, fizjologiczne, anatomiczne)
  • Prozdrowotne i antyzdrowotne zachowania człowieka
  • Środowisko fizyczne
  • Środowisko społeczno – kulturowe.

Warto zauważyć, że człowiek składa się tu z trzech aspektów – ciała, umysłu i ducha. Element duszy nie jest powszechnie rozpatrywany w kontekście psychlogii zdrowia, choć pojawia się coraz częściej.

Fizjologiczne starzenie się wiąże się z wyzwaniami dla homeostazy mózgu, m.in.  z nasileniem stresu oksydacyjnego, upośledzeniem bioenergetyki, zwiększonym poziomem substancji prozapalnych, niskim stopniem aktywacji immunologicznej, zmianami w układzie limfatycznym, starzenie się naczyń, sztywność tętnic itp. Jednocześnie starzejący się mózg ma dobrą odporność i zdolność adaptacji, co pozwala mu radzić sobie z tymi problemami. Starzenie się samo w sobie nie jest uważane za chorobę, jednak jest głównym czynnikiem ryzyka chorób naczyniowych (np. udar) i neurodegeneracyjnych (np. demencja).

Niebieskie strefy długowieczności

W 2004 roku Dan Buettner, dyrektor generalny Blue Zones LLC, postanowił odkryć specyficzne aspekty stylu życia i środowiska, które mogły doprowadzić pewne grupy ludzi na różnych kontynentach do ​​długowieczności. Współpracując z National Geographic i National Institute on Aging, zespół Dana znalazł 5 obszarów na świecie z najwyższym odsetkiem stulatków (Loma Linda, Kalifornia, USA; Nicoya, Kostaryka; Sardynia, Włochy; Ikaria, Grecja; Okinawa, Japonia). Obszary te nazwano niebieskimi strefami. Dan Buettner  opisał 9 opartych na dowodach wspólnych mianowników, spowalniają ten proces starzenia. Jak żyć długo i szcześliwie? Wcielić w życie Dziewiątkę Mocy:

  1. Poruszaj się naturalnie. Nie na siłowni, a w ogrodzie, domu, dużo spaceruj. Starzenie zaczyna się, gdy organizm przestaje mieć możliwość wykonywać codzienne, naturalne ruchy – kiedy traci elastyczność. Niezbyt intensywny, ale regularny ruch zwiększa mobilność ciała i utrzymuje je w sprawności koniecznej do wykonywania codziennych zadań.
  2. Cel i powód do życia. Mieszkańcy Okinawy mówią o Ikigai, a Nicoyanie o planie de vida. Chodzi o przeświadczenie, po co każdego ranka wstajemy z łóżka, o głębszym motywie co życia. Po co jesteśmy na tej planecie, właśnie teraz, w tym miejscu? Wiedza o swoim poczuciu celu może dać nam nawet 7 lat dodatkowwych lat życia.
  3. Redukcja biegu. Stres prowadzi do przewlekłego stanu zapalnego, związanego z każdą poważną chorobą związaną z wiekiem. Warto znaleźć codzienną rutynę w celu balansowania skutków stresu. Mieszkańcy Okinawy poświęcają kilka chwil każdego dnia, aby przypomnieć swoich przodków, Adwentyści modlą się, Ikarianie ucinają sobie drzemkę, a Sardyńczycy robią happy hour. Możliwości są różne. Ważne jest, aby balansowanie stresu było czymś nawykowym, a nie tylko odstępstwem od codzienności stosowanym przy okazji weekendu.
  4. Reguła 80% – przestań jeść, gdy żołądek jest pełen w 80%. W zachodnim świecie pełnym nadmiaru pożywienia, szczególnie ta zasada może stanowić wyzwanie. Hipokrates z Kos wygłosił tę teorię już ponad 2000 lat temu – „Gdybyśmy mogli każdej osobie zapewnić odpowiednią ilość pożywienia i ruchu, nie za mało, nie za dużo, znaleźlibyśmy najbezpieczniejszą drogę do zdrowia”. W naszej części świata tak trudno nam zachować zasadę „nie za dużo”.
  5. Więcej roślin w diecie. Fasola, soja i soczewica są podstawą większości stuletnich diet. Mięso jest spożywane średnio tylko 5 razy w miesiącu. Dobre dla zdrowia i dla planety.
  6. Wino o 17.00. Ludzie we wszystkich Niebieskich Strefach (z wyjątkiem Adwentystów) piją alkohol umiarkowanie i regularnie – maksymalnie 1 do 2 kieliszków dziennie z przyjaciółmi i/lub z jedzeniem. 
  7. Poczucie przynależności. Wszyscy z wyjątkiem 5 z 263 stulatków, z którymi przeprowadzono wywiady, należeli do jakiejś współnocy wyznaniowej. Badania pokazują, że uczęszczanie na praktyki religijne kilka razy w miesiącu może wydłużyć oczekiwaną długość życia o 4 do 14 lat. Oderwanie od konceptu człowieka elementu duszy nie jest korzystne, choć nie ma znaczenia, jakie konkretnie praktyki dbające od duszę stosujemy.
  8. Rodzina na pierwszym miejscu. Stulatkowie z Niebieskiej Strefy na pierwszym miejscu stawiają swoje rodziny. Oznacza to mieszkanie razem lub w pobliżu starzejących się rodziców i dziadków oraz obdarowywanie dzieci  czasem i miłością. 
  9. Właściwe plemię. Palenie, otyłość, szczęście, a nawet samotność są zaraźliwe. Nasze sieci społecznościowe mogą korzystnie lub negatywnie ukształtować zachowania zdrowotne. Warto zwracać, w jakim towarzystwie spędzamy najwięcej czasu.

Jedz mniej by żyć dłużej

Aby pozyskać energię konieczną do życia, nasz organizm rozkłada wiązania węglowe występujące w białkach, węglowodanach i tłuszczach. Efektem rozkładu wiązań są resztki atomów węgla znajdujace się w naszych komórkach, które należy zutylizować i wydalić. Do tego potrzebny jest tlen, który łączy się z węglem tworząc dwutlenek węgla. Z każdym wydechem usuwamy resztki procesu tworzenia energii życiowej. Jak wiadomo, tlen sam w sobie jest toksyczny dla organizmu i musi być transportowany za pomocą hemoglobiny. Jeśli jednak jakaś cząstka tlenu oderwie się od hemoglobiny, sytuacja zaczyna robić się bardzo niebezpieczna. Do ochrony przed wolnym tlenem służą nam systemy przeciwutleniające, które są dość skuteczne, jednak nigdy nie dadzą 100% gwarancji. Najprościej byłoby po prostu minimalizować spożycie białek, tłuszczy i węglowodanów, aby minimalizować ekspozycję na resztki węglowe i konieczność ich utylizacji. Naukowcy twierdzą, że ograniczenie spożycia kalorii o 1/3 każdego dnia przyczyni się do długowieczności. O ograniczeniu kalorii w codziennej diecie Polaków mówi również prof. Jerzy Vetulani w wykładzie „Jak żyć długo, mądrze i szczęśliwie? Refleksje neurobiologa” dostępnym w serwisie YouTube (link poniżej). Profesor szczególnie poleca uwadze substację resweratol, który występuje w czerwonych winogronach. Resweratol ma właściwości antyoksydacyjne, przeciwzapalne i uwrażliwiające tkanki na insulinę. Po raz kolejny czerwone wino (w umiarkowanych ilościach) sprzyja długowieczności.

Jak wiadomo, nie tylko ważna jest ilość, ale również (a może przede wszystkim) jakość tego, co jemy. W ostatnich latach  mikrobiom jelitowy jest bardzo nośnym tematem nie tylko na polu funkcjonowania układu pokarmowego. Oś jelito – mózg i mikrobiotę jelitową wiąże się nie tylko z rozwojem i funkcją mózgu, ale także z patofizjologią starzenia się mózgu i zaburzeniami neurodegeneracyjnymi, takimi jak choroba Alzheimera, choroba Parkinsona czy z depresją. Badania naukowe zidentyfikowały już wiele mikroorganizmów, które mogą wpływać na rozwój, starzenie się i funkcje poznawcze mózgu. W swoim przeglądzie Kujawska i Jodynis-Liebert zbadały potencjał polifenoli jako środków terapeutycznych w leczeniu choroby Parniksona. Naukowcy są zgodni, że polifenole (poza szeregiem innych korzystnych funkcji prozdrowotnych) wywierają działanie neuroprotekcyjne. Polifenole, znane również jako bioflawonoidy, występują głównie w owocach i innych roślinach takich jak kakao, ciemnych warzywach czy czarnym bzie.

Jak żyć, by dobrze umrzeć?

The Danish Twin Study wykazało, że tylko około 20% długości życia przeciętnego człowieka wynika z bagażu genetycznego, a pozostałe 80% jest podyktowane naszym stylem życia. To dobra informacja – jesteśmy sternikiem w statku jakości swojego życia. Jak to się dzieje, że jedna osoba z tego samego środowiska spokojnie dożywa godnej starości, a inna staje się szybko niepełnosprawna? Głównym celem badań nad zaburzeniami funkcji poznawczych i demencją jest zrozumienie, w jaki sposób niektóre osoby zachowują funkcje poznawcze wystarczające do satysfakcjonującego życia, podczas gdy wiele innych w ostatnich latach życia jest pozbawionych niezależności. Każdy z nas jest inny – już od samego początku, do pierwszego dnia życia płodowego. A jednocześnie każdy z nas umrze. Seneka mówił, że pragnienie dożycia 100 lat jest głupie, ponieważ bez względu na to, jak długo żyją ludzie, marnują większość swojego życia. Gdyby żyli tysiąc lat, nadal zmarnowaliby większość.  Biorąc pod uwagę nieprzewidywalność jutra, może nie warto planować, dożyć do setki, ale zważając na mądrość antycznego mędrca, warto starać się jak najlepiej wykorzystać czas nam dany właśnie dziś.

Źródła:

  1. http://europepmc.org/article/MED/30202288 dostęp z dnia 22.03.2022
  2. http://europepmc.org/article/MED/33885976 dostęp z dnia 22.03.2022
  3. Psychologia Zdrowia, I. Heszen, H. Sęk, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2012
  4. https://www.youtube.com/watch?v=-lLHs5DHRfI&t=2452s dostęp z dnia 22.03.2022
Joanna Siemiątkowska

Archiwum

Co tak naprawdę jest głównym powodem sytuacji, w których jedno z partnerów zataja jakąś informację przed drugim? 

Stres jest jednym z bodźców najmocniej wpływających na nasze zachowanie. Kiedy jesteśmy pod wpływem jego oddziaływania, nasze pierwotne instynkty dążą do pozbycia się stresora bądź stresorów. Każdy z nas reaguje odmiennie, ale czy zawsze te sposoby są dobre?